• RSKI Ośrodek Wsparcia Spółdzielczości Socjalnej w Pyrzycach
  • Powiaty: stargardzki, pyrzycki, gryfiński, choszczeński, myśliborski Powiaty: stargardzki, pyrzycki, gryfiński, choszczeński, myśliborski
  • Ośrodek Wsparcia Ekonomi Społecznej Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej w Dobrzanach
  • Człowiek najlepsza inwestycja Człowiek - najlepsza inwestycja !

     

Niezwykłe usługi i produkty

Przedsiębiorcy społeczni łączą siły

Rośnie liczba osób, które, zakładając własną firmę, na równi z zyskiem stawiają korzyści społeczne. Dla nich właśnie powstała sieć przedsiębiorców społecznych 4COOPERATIVE.

Choć do niedawna wydawało się to niemożliwe, bezwzględny kapitalizm powoli odchodzi do lamusa. Na jego miejsce coraz śmielej wchodzi biznes z ludzką twarzą. Twarzą przedsiębiorców społecznych, którzy zamiast ciągłego powiększania prywatnych dochodów, zarobione środki inwestują w inicjatywy kulturalne i edukacyjne, uczestniczą w życiu społeczności lokalnej i wspierają ją.

Nowi klienci, profesjonalna promocja

Aby wesprzeć społeczne firmy w ich działalności, promować przedsiębiorczość z pasją i podkreślać często unikalny charakter stworzonych produktów, powstała sieć zrzeszająca przedsiębiorców społecznych 4COOPERATIVE, zwana również Kooperatywą 4C. 4COOPERATIVE, poza promocją i profesjonalnym opracowaniem oferty każdego z członków, wykorzystuje swoje kontakty i kanały sprzedaży, aby jak najwięcej osób mogło przekonać się o walorach ich produktów i usług.

Prezentacja oferty podczas wspólnych wydarzeń

Innym sposobem, by pokazywać społeczny biznes, jest udział w wydarzeniach i imprezach. Podczas targów, festynów czy konferencji podmioty należące do 4COOPERATIVE mogą wystawiać się na wspólnym stoisku zorganizowanym przez sieć. Dzięki połączonym siłom, stoisko przyciąga znacznie większą uwagę, niż gdyby każdy z członków sieci promował się samodzielnie. Dodatkowo wspólna sprzedaż i prezentacja oferty oddaje ducha współpracy i spółdzielczości.

Wiedza ekspertów na wyciągnięcie ręki

Prowadzenie społecznej firmy, choć coraz bardziej popularne, nastręcza jeszcze wiele pytań. Dlatego do dyspozycji członków sieci przedsiębiorców społecznych 4COOPERATIVE są również eksperci, którzy z chęcią doradzą w zakresie: promocji, zarządzania firmą czy formalności administracyjno-prawnych.

Więcej o przedsiębiorczości społecznej i działalności sieci można znaleźć na www.4COOP.pl.

————————————————————————————————————————————————————

Lato w kadrze

inskieCzterdzieści lat minęło jak jeden dzień… Tym razem nie jest to jednak serial „Czterdziestolatek”. Czterdziestkę na karku świętowało niedawno Ińskie Lato Filmowe, którego organizatorem  od 2004 roku jest Stowarzyszenie Ińskie Lato Filmowe.

Agnieszka Holland, Jerzy Kawalerowicz, Jerzy Hoffman, Krzysztof Zanussi, Marek Koterski – to nazwiska znane nie tylko miłośnikom filmów. Właśnie te czołowe postacie polskiego kina były gośćmi wcześniejszych edycji Ińskiego Lata Filmowego.

Od ZSMP do stowarzyszenia

Pierwsze Ińskie Lato Filmowe odbyło się w połowie sierpnia 1973 roku. Inicjatorami tego wydarzenia byli Bohdan Kowalski – ówczesny powiatowy Kierownik Wydziału Kultury, Doland Paszkiewicz – aktywny działacz DKF „Kontrasty” w Szczecinie oraz Kazimierz Dec – pracownik Gminnego Ośrodka Kultury w Ińsku. Pierwsza edycja festiwalu miała profil komediowy. Rok później impreza rozbudowana została o seanse studyjne. Stałe miejsce w programie Ińskiego Lata Filmowego od lat zajmują pokazy najnowszych filmów polskich, połączone ze spotkaniami z twórcami. W pierwszych latach współorganizatorami imprezy były organizacje młodzieżowe: ZSP, SZSP, ZSMP. Od 31. edycji festiwal był organizowany przy szczególnym udziale Internetowego Serwisu Filmowego Stopklatka.pl. Obecnie festiwal filmowy w Ińsku organizują Stowarzyszenie Ińskie Lato Filmowe oraz Urząd Gminy i Miasta w Ińsku.  Stowarzyszenie w organizacji festiwalu wspierają liczni sponsorzy.

25 wspaniałych

Stowarzyszenie Ińskie Lato Filmowe powstało podczas spotkania założycielskiego 6 grudnia 2004 roku z inicjatywy osób działających przy organizacji festiwalu Ińskie Lato Filmowe. Zarejestrowane zostało w Krajowym Rejestrze Sądowym 1 sierpnia 2005 roku z siedzibą w Ińsku. Począwszy od 32. edycji w roku 2005 stowarzyszenie jest organizatorem festiwalu Ińskie Lato Filmowe. Dzięki jego powołaniu podniesiona została ranga festiwalu, a to za sprawą możliwości pozyskiwania dodatkowych środków na organizację festiwalu ze źródeł dotychczas niedostępnych oraz możliwości prowadzenia całorocznej pracy nad przygotowaniem imprezy. Stowarzyszenie liczy obecnie 25 członków. Jego głównym celem jest coroczna organizacja festiwalu filmowego.

Jubileuszowo, czyli wyjątkowo

Okrągła rocznica sprawiła, że tegoroczny festiwal miał specjalną oprawę i z tej okazji odbył się cykl imprez towarzyszących, między innymi wernisaż wystawy Ińskie Lato Filmowe. To już 40 lat…” i konferencja prasowa poświęcona jubileuszowej edycji Festiwalu. Ponadto Stowarzyszenie Ińskie Lato Filmowe oraz Centrum Oświatowo-Kulturalne w Ińsku zorganizowało w tym roku konkurs plastyczny dla uczniów Szkoły Podstawowej oraz Gimnazjum w Ińsku pod hasłem „Ińskie Lato Filmowe moimi oczami”.

Piłkarskie klimaty

Choć Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie to już historia, tegoroczny festiwal zaczął się od piłkarskich tematów. Otworzył go znakomity długometrażowy film dokumentalny w reżyserii Michała Bielawskiego pt. „Mundial. Gra o wszystko”. Gośćmi inauguracji byli: reżyser Michał Bielawski, a także Stefan Majewski, reprezentant Polski z finałów Mistrzostw Świata w piłce nożnej z 1982 roku, która zdobyła wówczas brązowy medal. Honorowym patronatem  tegoroczną, 40-tą edycję festiwalu, objął  Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdan Zdrojewski.

———————————————————————————————-

Pędzimy z biegiem Myśli

 

3kNa obszarze Myśliborza, miasta położonego malowniczo nad jeziorem Myśliborskim, od wielu lat działa stowarzyszenie „Z Biegiem Myśli”, zajmujące się przede wszystkim promocją regionu dorzecza rzeki Myśli oraz ochroną przyrody. 

Z Markiem Karolczakiem, Sekretarzem Stowarzyszenia, o niezwykłych osiągnięciach i planach na przyszłość rozmawia Maciej Rębilas.

 

Maciej Rębilas: Panie Marku, każda inicjatywa ma swój początek w jakiejś idei…Kto jest odpowiedzialny  za powstanie Stowarzyszenia? Od czego to wszystko się zaczęło?

Marek Karolczak: Początki Stowarzyszenia „Z Biegiem Myśli” sięgają 2003 roku. Inicjatywa utworzenia takiego podmiotu narodziła się w głowach grupy osób, które prężnie działały przy Muzeum Pojezierza Myśliborskiego oraz w redakcji ukazującego się w owym czasie kwartalnika „Z Biegiem Myśli”. Konsekwentna praca przy kwartalniku i współpraca z Muzeum na tyle zintegrowały całą grupę, że postanowiliśmy rozszerzyć wspólne zainteresowania i założyć stowarzyszenie. Pomysł utworzenia stowarzyszenia przyciągnął do nas osoby spoza redakcji kwartalnika. W grudniu 2003 r. odbyło się zebranie założycielskie. Uchwaliliśmy statut oraz opracowaliśmy wymagane przez Krajowy Rejestr Sądowy dokumenty. Członkami założycielami stała się grupa aż 27 osób, co niewątpliwie utwierdziło wszystkich w przekonaniu o zapotrzebowaniu na podmiot tego rodzaju w Myśliborzu. Pierwszym prezesem stowarzyszenia zostałem ja.

M. R.: Co chcieliście zmienić w otaczającym środowisku lokalnym? Jakie były wtedy cele stowarzyszenia?

M.K.: Stowarzyszenie w początkowym etapie swojego istnienia miało głównie rozszerzać nasze zainteresowania historyczno-turystyczne. Celami statutowymi była działalność edukacyjna, szerzenie wiedzy na temat historii i znaczenia Myśliborza. Bardzo mocno akcentowaliśmy również walory geograficzne i turystyczne naszego powiatu. Z czasem rozszerzyliśmy naszą działalność o wspólne redagowanie kwartalnika, który jest wydawnictwem Muzeum. Mimo wszystko głównymi celami stowarzyszenia, które nie zmieniły się po dziś dzień, są promocja regionu dorzecza rzeki Myśli i ochrona  przyrody.

M.R.: Z jakimi problemami musiało zmierzyć się nowo powstałe stowarzyszenie?

M.K.: Głównym problemem naszego stowarzyszenia od początku swego istnienia był brak środków finansowych. Problemy finansowe to chyba największa bolączka podmiotów ekonomii społecznej. Drugim poważnym problemem był brak zrozumienia ze strony władz samorządowych. Jednak z czasem udało nam się zdobyć przychylność władz lokalnych i obecnie nasze wzajemne relacje są na bardzo dobrym poziomie.

M.R.: Czy możecie się już pochwalić swoimi osiągnięciami? Jaki wpływ wywarliście swoją obecnością na Myślibórz?

M.K.: Tak, stowarzyszenie powstało, żeby działać i szerzyć wiedzę, a nie tylko dla samego wpisu do KRS. Pierwszym sukcesem było utworzenie Miejskiego Szlaku Turystycznego. Jest to pierwszy w okolicy opisany i oznakowany szlak dla turystów, który powstał w 2006 r. Do chwili obecnej szlakiem przeszło ponad 10 000 osób. Przy okazji pojawiła się idea opracowania odznaki „Tarcza Myślibora”. Przyznawana jest ona  turystom, którzy przejdą szlak oraz odbędą spływ kajakowy i wykażą się wiedzą na temat Myśliborza i Muzeum Pojezierza Myśliborskiego. Istnieją trzy stopnie odznaki, które odzwierciedlają wymagania stawiane przed osobami, które się o nie ubiegają.

M.R.: Taki Szlak Turystyczny to naprawdę duże wyzwanie. Opracowaliście go sami?

M.K.: Takiego przedsięwzięcia nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić bez wsparcia.  Stowarzyszenie „Z Biegiem Myśli” opracowało cały pomysł, a Gmina złożyła odpowiedni wniosek o dofinansowanie i pozyskała wymagane środki. Projekt zakładał stworzenie folderu turystycznego w trzech językach, oznakowanie szlaku oraz wspomnianą już odznakę „Tarcza Myślibora”. Należy dodać, że do dnia dzisiejszego to władze gminy odpowiedzialne są za administrowanie szlakiem turystycznym.

M.R.: Wielu mieszkańców Myśliborza uważa Was za najbardziej aktywne z lokalnych stowarzyszeń. Czym jeszcze możecie się pochwalić?

M. K.: Dziękujemy za miłe słowa. Na pewno trzeba wspomnieć o wydawanym wspólnie z Muzeum przez lata kwartalniku „Z Biegiem Myśli”, jednak działalność wydawnicza została zawieszona ze względów finansowych. Organizowaliśmy wspólnie z Gminą, Powiatem i Akademią Rolniczą sympozja naukowe pod nazwą „Dialog nad Myślą”. Pierwsze Sympozjum odbyło się w 2005 r., a dotyczyło głównie ekologii. Ostatnie takie spotkanie zorganizowaliśmy w 2010r. Uznaliśmy, że formuła takich spotkań już się wyczerpała i szukamy innych form współpracy. Pokłosiem sympozjów było natomiast opracowanie przez studentów AR dokumentacji parków podworskich na terenie gminy Myślibórz. Należy wspomnieć, że w ramach sympozjów prowadziliśmy także konkursy dla dzieci na tematy historyczne i ekologiczne, jak również organizowaliśmy spływy kajakowe. Wspólnie z Muzeum Pojezierza Myśliborskiego opracowaliśmy całą serię widokówek „Myślibórz teraz i dziś”, ukazując dawne i teraźniejsze piękno tego miasta. W partnerstwie z Muzeum prowadzimy także „Muzealne spotkania z historią i sztuką”.

M.R.: Znajdujemy się bardzo blisko granicy z Niemcami. Czy w związku z tym prowadzicie swoją działalność także poza terytorium RP?

M. K.: Mamy na tyle szczęścia, że udało nam się pozyskać partnerów za granicą. Przy okazji realizacji kolejnych projektów zmuszeni byliśmy do ich szukania. Gmina Myślibórz zaczęła rozglądać się po pobliskich gminach celem ich znalezienia. W taki sposób nawiązaliśmy współpracę z Heimatverein Neuhardenberg, która trwa do dziś. To niemieckie stowarzyszenie było naszym partnerem przy realizacji projektu „Rowerowy Szlak Historyczno-Przyrodniczy Z Biegiem Myśli”. Dzięki temu partnerstwu oraz pomocy Starostwa, które złożyło projekt, pozyskaliśmy środki finansowe z Funduszu Norweskiego. Cały czas pielęgnujemy nasze kontakty, spotykając się co najmniej dwa razy w roku na wspólnych spotkaniach.

M.R.: Czas płynie bardzo szybko, wiele z Waszych inicjatyw już się zakończyło lub niebawem się zakończy. Czy są jakieś plany na przyszłość?

M.K.: W lipcu 2013 roku, z okazji obchodów 80-tej rocznicy katastrofy lotników litewskich, byliśmy współorganizatorem Zlotu Krótkofalowców Pszczelnik 2013, w ramach którego odbywały się prelekcje, wycieczka po powiecie oraz spływ kajakowy. W planach mamy utworzenie kolejnego szlaku rowerowego oraz chcemy stworzyć od podstaw aż dwa szlaki nordic walking – jako wynik współpracy ze Stowarzyszeniem Lider Pojezierza. Aktualnie zwróciliśmy się o pomoc do Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej, ponieważ chcemy się rozwijać i ulepszać naszą organizację. Mamy nadzieję na owocną współpracę oraz poszerzenie naszej wiedzy o tematy związane z ekonomią społeczną i jej zastosowaniem praktycznym.

M.R.: Zapraszamy zatem czytelników do odwiedzenia stowarzyszenia w jej siedzibie w Myśliborzu przy ulicy Bohaterów Warszawy 74.

M.K.: Bardzo dziękuję i zapraszamy również do zwiedzania Muzeum Pojezierza Myśliborskiego i na nasze szlaki turystyczne oraz na spływy kajakowe rzeką Myślą.

M.R.: Dziękuję za rozmowę

"Dobrze jest mieć ludzi,
z którymi można robić rzeczy niezwykłe"
« Poprzednie Październik 2017 Następne »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
dotacje / praca

szkolenia / rozwój

wsparcie / pasja

doradztwo / zaufanie

newsletter